poniedziałek, 22 listopada 2010

..ach, w Krakowie..

 
..
..w Krakowie, wszystko jest ..
..na swoim miejscu ..
Posted by Picasa

..ach, w Krakowie..

 
..
..co w tym złego..?
..dla wielu wygoda..
..i miejsce pracy ;
..w Krakowie wszystko pasuje (!)
(..bez przesady)
Posted by Picasa

..ach, w Krakowie..

 
..
..lubię to (!)
..trochę jak za Komi;
..a jednak inaczej ;
..jakby zakazali tego handlu;
..byłoby tu pusto ; błąd (!)
Posted by Picasa

..ach, w Krakowie..

 
.
..fakt; tu mialbym klopoty..
(pocieszam się..)
Posted by Picasa

ach, w Krakowie ..

 
..
..tutaj mógłbym iśc na oślep (!)
..jak koń dorożkarza..
..do Rynku
Posted by Picasa

ach, w Krakowie ..

 
..
..znów dzwigalem ciężką torbę;
..akta, książki ;
..i tę najpilniejszą do oddania;
Marcela Reicha- Ranickiego ; Mein Leben..
(..w dodatku najcięższą..)
Posted by Picasa

..ach, w Krakowie

 
..
.po tej historii z pozostawieniem komórki..
(..i to w banku w Kielcach)
..bylem zupelnie wykończony;
..
Posted by Picasa